spojrzmy prawdzie w oczy, blogger ze mnie zaden

pewnie, ze bym jej z rak nie wypuszczala, ale wiecie: "oesu mamo pusc mnie i pokaz lepiej jakas grzechotke!"

Emilka jest teraz w tym rozkosznym okresie, w ktorym ciagle i do wszystkiego sie smieje (najwiecej do mnie oczywiscie;)), w miare duzo spi w ciagu dnia, umie sie sama soba zajac, mozna nawet z nia pogadac i sie jeszcze nie przemieszcza. Wciaz jest mala, jak na ten wiek, wg wczorajszych pomiarow u lekarza 5 kg i 57 cm, ale na szczescie zdrowa i rozwija sie prawidlowo. O problemach z samego poczatku mozemy spokojnie zapomniec.

W ogole jest najpiekniejsza, najcudowniejsza i najslodsza....z reszta, co ja bede tutaj pisac, kazda mama wie o czym mowie.

aha, duzy problem mamy z wieczornym zasypianiem, no ale coz, pocieszam sie ze kiedys z tego wyrosnie.

o prosze, tutaj 3 miesieczny Czupczus:



 



 
Bedzie blondynka, pod tymi ciemnymi juz widac zloty blond:)

A ja co... mamusia pelna geba jestem:). Ciesze sie, ze moge sobie z nia siedziec w domu i nie musze o nic sie martwic. Na wychowawczym jestem do konca listopada przyszlego roku, zobaczymy na co wtedy bede miala ochote, czy na powrot do pracy czy moze na drugiego bobaska. Na razie do robola mi sie nie spieszy, bo, nie oszukujmy sie, tak jak bylo kiedys juz nie bedzie. Jak zaczne znowu pracowac to bedzie mega zapiernicz. Podwojny.

Wielki, wielki, wielki minus to to, ze jestem tu zupelnie sama. tatus ciagle w pracy, wraca ok 20 kiedy Emilka po kapieli i w trakcie zasypiania. Zanim cos zje, odpocznie, jest po ptakach i wychodzi na to, ze ja robie wszystko.Jak ma dzien wolny to wcale nie znaczy, ze sie nia zajmuje hehe. Oczywiscie, ze chcialam sie rozwodzic, byly klotnie i awantury, ale czy to ma sens? czy inny gach zachowywalby sie inaczej??? po rozleglych konsultacjach z psiapsiolkami wyszlo mi na to, ze to nie jedyny taki egzemplarz. No wiec pogodzilam sie z tym i od razy atmosfera w domu sie polepszyla;) Ale nie zamierzam tego tak zostawic, poczekam tylko az Czupurek nie bedzie tak czesto jadl.
tesciowie wiecie jacy sa. Moze kiedys bede ja z nimi zostawiac, teraz jest na to za mala.

na razie jak na powiew swiezego powietrza czekam na wyjazd do Wro. Bede 3 tygodnie az do Swiat. tam mam mnostwo chetnych do pomocy i Babcie, ktora bedzie mi gotowac. Mam nadzieje, ze odpoczne troche, bo jak boga kocham, nalezy mi sie w koncu.



by kamizelka | 2009-11-19 18:58:26 | skomentuj! (12)


Lilypie Second Birthday tickers